Wynajem mieszkania w Szczecinie

Rynek usługowy oferujący wynajem, kupno lub nawet budowę nowych mieszkań w stolicy zachodniego Pomorza kształtować się zaczął dobrych parę lat temu i obecnie rozwija się stale, aczkolwiek nie tak dynamicznie jak można by się po nim spodziewać.

Wydaje się słusznym przekonanie, jakoby działanie w tak dużym ośrodku ludzkim jakim jest Szczecin sprzyjało rozwojowi tego typu branży usługowej (wszakże każdy gdzieś chce i musi mieszkać) i zapewniało, jeśli nie od razu sukces „z marszu”, to przynajmniej wielkie ułatwienie. Tymczasem jeśli chodzi o mieszkania, Szczecin na tle innych, porównywalnych do niego wielkością polskich miast prezentuje się dość niemrawo. Niemrawo i kapryśnie zarazem, albowiem specyficzną jest sytuacja, w której o ile właściciele prywatnych mieszkań – najczęściej w blokach z wielkiej płyty, ale również coraz częściej domkach wielorodzinnych lub nawet jednorodzinnych – dawno już zwietrzyli szansę łatwego i całkiem dobrego zarobku oferując na własną rękę swoje mieszkania, a ci, którzy nie posiadają pustego mieszkania decydują się na wynajem chociażby pokoju (albo, co jednak w naszym mieście nie jest jeszcze zbyt częstym widokiem – w przeciwieństwie do np. Krakowa czy Warszawy – potrafią nawet przystosować do warunków mieszkalnych garaż albo szopę! Co więcej – ludzie istotnie decydują się w czymś takim mieszkać!) o tyle rzadko spotyka się budynki wybudowane specjalnie w tym celu, aby udostępnić je studentom czy osobom wykonującym w mieście określone prace zarobkowe przez określoną ilość czasu.

Fakt ten powoduje, że Szczecin wciąż cierpi na niedobór mieszkań i pokojów i w okresie „polowań na mieszkania” czyli czasie boomu wśród studentów następuje co roku wielka konsternacja, granicząca z desperacją.